Rodzice przepisali na brata całe gospodarstwa umową dożywocia. Sobie kupili mieszkanie w mieście, gdzie mieszkali razem do śmierci ojca 4 lata temu. Potem mama zachorowała i wymagała stałej opieki. Musiałam zabrać ją do siebie, bo brat nie poczuwał się do żadnych obowiązków wobec mamy. Pół roku temu mama zmarła. Brat wniósł do sądu sprawę o spadek po rodzicach, to jest mieszkanie i oszczędności, jakie zgromadzili. Czy ma do tego prawo, pomimo, że dostał całe gospodarstwo? Czy ja i siostra możemy odsunąć go od spadku?
Brat ma prawo do spadku po rodzicach na równi z Panią i siostrą. Fakt, że rodzice przekazali mu gospodarstwo na podstawie umowy dożywocia nie wyłącza go od dziedziczenia pozostałego po nich majątku.
Jedynym sposobem odsunięcia brata od spadku jest wniesienie do sądu pozwu o uznanie go za niegodnego dziedziczenia. Zgodnie z art. 928 Kodeksu cywilnego, spadkobierca może być uznany przez sąd za niegodnego, jeżeli:
1) dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy;
2) podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności;
3) umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego;
4) uporczywie uchylał się od wykonywania wobec spadkodawcy obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową;
5) uporczywie uchylał się od wykonywania obowiązku pieczy nad spadkodawcą, w szczególności wynikającego z władzy rodzicielskiej, opieki, sprawowania funkcji rodzica zastępczego, małżeńskiego obowiązku wzajemnej pomocy albo obowiązku wzajemnego szacunku i wspierania się rodzica i dziecka.
Spadkobierca niegodny zostaje wyłączony od dziedziczenia, tak jakby nie dożył otwarcia spadku.
W opisanej sytuacji w grę wchodzi ostatnia z wymienionych a art. 928 k.c. podstaw do uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia. Możliwości uznania spadkobiercy za niegodnego nie powinno ograniczać się do przyczyn związanych z relacjami o charakterze ekonomicznym. Równie ważne są relacje emocjonalne. Poczucie osamotnienia, odtrącenia, pozostawienia spadkodawcy bez wsparcia osobistego, emocjonalnego, także mogą stanowić dla spadkodawcy dolegliwość uzasadniającą pozbawienie spadkobiercy zdolności dziedziczenia po danym spadkodawcy.
Uznania spadkobiercy za niegodnego może żądać każdy, kto ma w tym interes. Z żądaniem takim może wystąpić w ciągu roku od dnia, w którym dowiedział się o przyczynie niegodności, nie później jednak niż przed upływem lat 3 od otwarcia spadku, czyli śmierci spadkodawcy. Sprawy o uznanie spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia podlegają rozpoznaniu w procesie, a nie w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku.
Niniejsza porada została opracowana w ramach zadania publicznego pn. „Punkt nieodpłatnej pomocy prawnej/nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego w Powiecie Łomżyńskim w 2026 r.”, które jest finansowane ze środków przyznanych przez Powiat Łomżyński otrzymanych z budżetu Państwa jako dotacja celowa.